UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zanim trafiłem do Harmonii Życia

Zanim trafiłem do Harmonii Życia nigdy nie myślałem o myślach w ten sposób. Można powiedzieć, że w ogóle o nich nie myślałem. Nie widziałem w tym żadnego sensu, szkoda mi było na to czasu. Kiedy podczas spotkania z nimi i powitania mogłem się im przyjrzeć, zrozumiałem, dlaczego moje życie jest tak skomplikowane, dlaczego wiecznie w nim tyle chaosu. Gdybym tego nie zobaczył nie uwierzyłbym, że to jest możliwe. Na mojej drodze myśli były w pełnym chaosie były jak tornado pędzące nie wiadomo, w jakim kierunku i w jakim celu. Chciałem wydać ocenę temu, co zobaczyłem, czy właściwie poczułem, ale zaraz usłyszałem nagrane polecenie; nie oceniaj ich tylko je powitaj. W tym momencie poczułem ulgę, że nie muszę ich analizować, że myśli po prostu są.

Poczułem, że znajdę sposób, aby je opanować. Następnie, kiedy je po raz pierwszy uporządkowałem, zadziało się coś niebywałego, moje życie zwolniło, nadal byłem w pędzie, ale zacząłem mieć więcej czasu dla siebie, bo sprawniej wykonywałem czynności. Każdego poranka witam się z moimi myślami i układam je w swojej głowie. To proste ćwiczenie daje mi satysfakcję w tworzeniu dnia takim, jakiego pragnę a nie takiego, jakiemu musiałem się poddawać. Dzięki Fundacji Harmonia Życia zupełnie inaczej postrzegam moją rzeczywistość.

Dziękuję, Mirek